|
Co łączy pawi ogon z piórem poety lub kreatywność altannika z potencjÄ… twórczÄ… dadaisty? Dlaczego mężczyźni piszÄ… sonety, szkicujÄ… akty, brylujÄ… dowcipem i wymyÅ›lajÄ… filozoficzne koncepcje? Co sprawia, że wydatkujemy spore zasoby energii oraz czasu na rzeczy, które z punktu widzenia doboru naturalnego nie przynoszÄ… ze sobÄ… żadnego pożytku dla przetrwania? Na te wszystkie zagadkowe pytania dostarcza odpowiedzi Å›wietnie napisana książka ewolucyjnego psychologa Geoffreya Millera. Autor „UmysÅ‚u w zalotach” dowodzi, że wszystkie pozornie nieużyteczne naddatki, takie jak sztuka, krasomówstwo oraz sportowe wyczyny maja na celu ujawnienie potencjaÅ‚u sprawnoÅ›ci, które dla pÅ‚ci przeciwnej stanowiÄ… probierz adekwatnego wyboru o charakterze seksualnym.
W erotycznej grze mężczyzn i kobiet każda zaleta, nawet taka jak skÅ‚onność do zabawy stanowi wskaźnik sprawnoÅ›ci i wigoru, cech bardzo pożądanych z ewolucyjnego punktu widzenia. W swej książce Miller rozwija darwinowskÄ… teoriÄ™ doboru pÅ‚ciowego, wedle której ozdoby seksualne takie jak taÅ„ce godowe ptaków, Å›piewy humbaków czy też popisy poetyckie mężczyzn wyewoluowaÅ‚y na drodze seksualnych wyborów samic, które w danych warunkach preferowaÅ‚y okreÅ›lonego rodzaju zdolnoÅ›ci i zachowania. Teoria doboru pÅ‚ciowego wyjaÅ›nia wszystko to, czego nie udaÅ‚o siÄ™ wyjaÅ›nić teoriÄ… selekcji naturalnej, poczÄ…wszy od zdumiewajÄ…cego szyku pawich ogonów, a skoÅ„czywszy na wybujaÅ‚ej kulturze hominidów. Wybory seksualne kobiet na przestrzeni wieków uwarunkowaÅ‚y ewolucjÄ™ samczych mózgów, sprawiajÄ…c, że umysÅ‚ wspóÅ‚czesnego mężczyzny można porównać do ogrodu zabaw i rozrywek dostarczajÄ…cego satysfakcji dla spragnionych efektownych popisów zastÄ™pów kobiet. Do tej pory epistemologia nie potrafiÅ‚a wyjaÅ›nić jak to siÄ™ dzieje, że ludzie przedkÅ‚adali nad naukowe teorie objaÅ›niajÄ…ce rzeczywistość, barwne aczkolwiek nieprawdziwe koncepty o charakterze mistyczno-religijnym. Bowiem byÅ‚o tak, że od czasów starożytnych aż do renesansu najwiÄ™kszÄ… popularnoÅ›ciÄ… cieszyÅ‚y siÄ™ poetyckie peregrynacje mistyków i teologów i to one wraz z całą misternÄ… mitologiÄ… tworzyÅ‚y architekturÄ™ Å›wiadomoÅ›ci zbiorowej ludzkoÅ›ci. WyjaÅ›nienie tego fenomenu w Å›wietle teorii doboru pÅ‚ciowego jest zaskakujÄ…co proste i przejrzyste. Otóż rozum ludzki znajdowaÅ‚ zamiÅ‚owanie w grze swobodnej wyobraźni, noszÄ…cej znamiona erotycznego popisu sprawnoÅ›ci, bowiem dziÄ™ki wyborom seksualnym kobiet umysÅ‚owość mężczyzn zostaÅ‚a uksztaÅ‚towana tak, aby sprawiać im estetycznÄ… przyjemność. To z kolei skutkowaÅ‚o tym, że nad żmudne rozwiÄ…zywanie skomplikowanych zagadek struktury wszechÅ›wiata, przedkÅ‚adaliÅ›my kontemplacjÄ™ piÄ™kna. Miller w barwny i humorystyczny sposób ukazuje w jaki sposób dobór pÅ‚ciowy ksztaÅ‚towaÅ‚ naturÄ™ zwierzÄ…t i ludzi, a jego nowatorskie i Å›miaÅ‚e spojrzenie na kwestie ewolucji wzbogacajÄ… naszÄ… wiedzÄ™ o ludziach i kulturze. Książka, która ukazaÅ‚a siÄ™ w serii „Nowe horyzonty” w znakomitym przekÅ‚adzie MaÅ‚gorzaty Koraszewskiej jest warta polecenia dla wszystkich, i tych mÅ‚odszych i tych nieco starszych. Geoffrey Miller, UmysÅ‚ w zalotach, PrzeÅ‚. M. Koraszewska, Nowe horyzonty.
|