| Ach ci europejscy intelektualiści... |
|
|
|
| Kultura - Słowo redaktora | ||||||||
| Redaktor: Piotr Patucha | ||||||||
| 10.12.2009. | ||||||||
|
Jeden z niemieckich uciekinierów, Ernst Cassirer, żaÅ‚oÅ›nie wyznaÅ‚, że w latach przedwojennych, kiedy Hitler dążyÅ‚ do wÅ‚adzy, nikt z jego przyjacióÅ‚-intelektualistów nie traktowaÅ‚ poważnie jego wypowiedzi. „Jak mogliÅ›my przypuszczać, że tamta aryjska, oparta na nienawiÅ›ci i pogardzie dla czÅ‚owieka mitologia zyska takÄ… dużą popularność w niemieckim narodzie?” Kiedy zorientowali siÄ™, że szaleniec osiÄ…gnÄ…Å‚ apogeum wÅ‚adzy i ruszyÅ‚ na podbój caÅ‚ego Å›wiata, byÅ‚o już za późno. Zapalono krematoria, dowieziono transport, ludzie poszli do pieca. A wszystko to przez wariata, którego najwiÄ™kszÄ… zaletÄ… byÅ‚o to, że potrafiÅ‚ nieźle gadać. MiaÅ‚ aparycjÄ™ i talent krasomówczy – to wystarczyÅ‚o, aby wkrÄ™cić caÅ‚e Niemcy, a nastÄ™pnie wszystkie kraje Europy, AzjÄ™ i AmerykÄ™ w morderczÄ… wojnÄ™. Najzabawniejszy jest fakt, że bardzo Å‚atwo pozyskaÅ‚ sobie przychylność Watykanu oraz wsparcie ze strony niemieckiej profesury. Najbardziej transparentnym jest przypadek Martina Heideggera, którego charakterystyczny nos, zarost i fryzura do zÅ‚udzenia przypominajÄ… podobiznÄ™ wodza III Rzeszy. PrzyglÄ…dajÄ…c siÄ™ fotografiom Hitlera i Heideggera można odnieść wrażenie, że to jedna i ta sama osoba. Jak wiadomo, w 1933 roku Heidegger wstÄ…piÅ‚ do NSDAP i zostaÅ‚ naczelnym specjalistÄ… od propagandowego beÅ‚kotu. Pewnie dlatego, że potrafiÅ‚ wkrÄ™cać studentów oraz innych profesorów w najciemniejsze zakamarki ludzkiego umysÅ‚u. Jak na mój gust, Heidegger byÅ‚ inkarnacjÄ… Hitlera w profesorskiej todze. Legenda gÅ‚osi, że studenci dosÅ‚ownie lgnÄ™li do podejrzanego profesora, bowiem w czasie wykÅ‚adów (zapewnie chodzi o wykÅ‚ady na temat platoÅ„skiej jaskini) wokóÅ‚ jego gÅ‚owy pojawiaÅ‚a siÄ™ boska aureola, a jego natchniony gÅ‚os wprowadzaÅ‚ sÅ‚uchaczy w magiczny Å›wiat filozofii nie-z-tej-ziemi. Straszne w tej historii jest to, że może siÄ™ ona powtórzyć. Po wojnie z hitlerowcami, rzÄ…dy ZSRR i USA, wbrew ostrzeżeniom, organizowaÅ‚y „proxy wars” w Azji i Afryce. ByÅ‚ Wietnam, w którym amerykanie straszliwie umoczyli, potem pojawiÅ‚a siÄ™ kwestia Kuwejtu, Afganistanu oraz Iraku. Kiedy administracja G.W. Busha podjęła siÄ™ ponownej próby zniszczenia dyktatury Hussajna, Kofi Annan wysÅ‚aÅ‚ do Iraku ekspertów, którzy jednoznacznie stwierdzili, że inwazja jest objawem czystego obłędu, a także wyrazem chÄ™ci wygenerowania zysków przez spóÅ‚ki produkujÄ…ce uzbrojenie dla armii Stanów Zjednoczonych. Jak wiadomo, amerykaÅ„scy konserwatyÅ›ci majÄ… tyle do powiedzenia na temat prawa miÄ™dzynarodowego, co „boski” Kim Dzong Ill w kwestii demokratycznej konstytucji. Do dnia dzisiejszego polscy wÅ‚odarze umysÅ‚ów z luboÅ›ciÄ… wypowiadajÄ… siÄ™ na temat platoÅ„skich utopii, kantowskiej furtki dla totalitaryzmów (KPR) oraz zagrożeÅ„ jakie mogÄ… wypÅ‚ynąć z lektury Hegla, Marksa i Engelsa. Bardzo energicznie zwalczajÄ… imperialistyczne zapÄ™dy Rosji i Stanów Zjednoczonych. JednogÅ‚oÅ›nie potÄ™piajÄ… „powrót starego”. MaÅ‚o kto jednak dostrzega, że należaÅ‚oby zacząć od bardzo prostych ludzkich spraw, takich jak powstrzymanie rozpadu spoÅ‚eczeÅ„stwa na „dwie Polski”, reorganizacji placówek oÅ›wiatowych, zwÅ‚aszcza wyższych uczeni, w których mentalny terror jest zjawiskiem zatrważajÄ…cym, a także przemiany wrażliwoÅ›ci spoÅ‚ecznej w duchu zrozumienia i wzajemnej solidarnoÅ›ci. MyÅ›lÄ™, że nie tylko naukowcy i dziennikarze, ale również każdy polityk oraz obywatel III RP powinien coÅ› w tej sprawie uczynić, bo w przeciwnym wypadku skoÅ„czy siÄ™ na tym, że ludzie zacznÄ… sobie rozdawać wyroki Å›mierci. A wtedy ani dyskusji, ani spokoju nie bÄ™dzie, bowiem wystraszony czÅ‚owiek, to czÅ‚owiek niebezpieczny. Kiedy spotykam zagranicznych turystów, którzy twierdzÄ…, że „Polacy sÄ… marksistami, ponieważ w paÅ„stwach zachodnich stopa życiowa jest znacznie wyższa, niż w naszym kraju”, zaczynam mieć wÄ…tpliwoÅ›ci, czy i w tej kwestii warto dÅ‚użej stosować sceptyckie zawieszenie sÄ…du. Uważam, że dyskusje na ten temat powinny toczyć siÄ™ z uwzglÄ™dnieniem wszelkich reguÅ‚ soivre vivire’u i dobrego smaku. SÄ… to takie problemy, o których - jak sÄ…dzÄ™ - warto rozmawiać.
3.22 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |
||||||||
| « poprzedni artykuÅ‚ | nastÄ™pny artykuÅ‚ » |
|---|
| TrochÄ™ geografii |
|
nie zwracają uwagi kto głaszcze ich piersi młodzi kochają się na siłę |
|
| Czytaj całość |
|
Stanisław Jerzy Lec |
|
| Czytaj całość |
| Wojny plemników |
|
|
|
| Czytaj całość |
| Peter Paul Rubens |
|
|
|
| Czytaj całość |
| Liberalizm się opłaca |
|
|
|
| Czytaj całość |
| Pan i pani i kolej |
|
- To chyba jasne – pani wróciÅ‚ dobry humor – przecież musiaÅ‚a wczeÅ›niej wypisać bilet, wydrukować, podać. Za pracÄ™ należy siÄ™ zapÅ‚ata. - Masz racjÄ™, kochanie. PoszedÅ‚bym jeszcze dalej – pan wpadÅ‚ w ten sam ton – jeÅ›li pociÄ…g ma opóźnienie, pasażerowie, powinni dopÅ‚acić do biletu, bo obsÅ‚uga pracuje dÅ‚użej, wiÄ™c należy siÄ™ jej dodatek za nadgodziny. - Aby siÄ™ pasażerowie zbytnio nie niecierpliwili oczekujÄ…c na pociÄ…g – pani przyszedÅ‚ do gÅ‚owy rewelacyjny pomysÅ‚ – niech posprzÄ…tajÄ… dworzec. Nie bÄ™dÄ… zÅ‚oÅ›liwie brudzić. |
|
| Czytaj całość |
| Zaszła w ciążę dzięki posągowi płodności |
|
|
|
| Czytaj całość |
| W Gdańsku powstanie najdokładniejszy zegar świata |
|
|
|
| Czytaj całość |
| Strona wyświetla się nieprawidłowo? |
|
Mozilla Firefox (kliknij tutaj) - Firefox dziÄ™ki ponad 6000 dodatków umożliwia Ci dopasowanie go dokÅ‚adnie do Twoich potrzeb. Opera (kliknij tutaj) - Najszybsza przeglÄ…darka na Å›wiecie Opera 10.53. |
|
| Czytaj całość |