| Mary Wollstonecraft - droga do wyzwolenia kobiet |
|
|
|
| Liberalizm - Feminizm | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Autor: Ewa Habdas | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| 28.01.2010. | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Rozum, który pozwala nam siÄ™ kontrolować, panować nad emocjami, pasjami oraz namiÄ™tnoÅ›ciami[2], dla Mary Wollstonecraft staje siÄ™ miarÄ… ludzkiego szczęścia oraz doskonaÅ‚oÅ›ci[3]. Stanowi, że im wiÄ™cej dana jednostka posiada wiedzy, wolnej woli, a co za tym idzie cnót moralnych, nie tylko wyższÄ… zajmuje pozycjÄ™ w hierarchii spoÅ‚ecznej, ale również jest szczęśliwsza jako obywatel i osoba. Jednakże w Å›wiecie, w którym rzÄ…dy sprawujÄ… mężczyźni, pragnÄ…cy zachować swojÄ… uprzywilejowanÄ… pozycjÄ™ w spoÅ‚eczeÅ„stwie, rozpowszechniany jest poglÄ…d, iż możliwość osiÄ…gniÄ™cia cnoty jest zależna od pÅ‚ci i co za tym idzie: „…kobiety nie posiadajÄ… wystarczajÄ…cej siÅ‚y myÅ›li, aby osiÄ…gnąć to, co naprawdÄ™ zasÅ‚uguje na miano cnoty[4].” Jeżeli zaÅ› cnota, rozum oraz wolność sÄ… trzema skÅ‚adnikami leżącymi u podstawy szczęścia, konsekwentnie, wedÅ‚ug patriarchatu, kobieta z racji gorszej pÅ‚ci, nie jest w stanie osiÄ…gnąć szczęścia oraz niezdolna jest do osiÄ…gniÄ™cia peÅ‚ni tego, co charakterystyczne dla istoty ludzkiej i to w rezultacie wyklucza jÄ… ze spoÅ‚eczeÅ„stwa. Kobiety w czasach Wollstonecraft nie otrzymywaÅ‚y wyksztaÅ‚cenia równego mężczyźnie, nie miaÅ‚y żadnych szans na realizacjÄ™ swoich ambicji zawodowych, co skazywaÅ‚o je na małżeÅ„stwo z partnerem wybranym przez jej ojca. Nie posiadaÅ‚y żadnej wÅ‚asnoÅ›ci, nie mogÅ‚y gÅ‚osować ani uczestniczyć w życiu politycznym. Wszystko to sytuowaÅ‚o je w roli "milczÄ…cej niewolnicy". W patriarchalnym spoÅ‚eczeÅ„stwie silnie uwidacznia siÄ™ podziaÅ‚ na to, co mÄ™skie i kobiece. MÄ™skość jest przede wszystkim reprezentowana przez rozum, aktywność, Å›wiat publiczny i cywilizacjÄ™. Kobiecość okreÅ›lana jest jako emocjonalność, bierność, Å›wiat prywatny oraz natura. PodziaÅ‚ ten tak mocno zdaje siÄ™ być zakorzeniony w myÅ›leniu nie tylko mężczyzn, lecz również i kobiet, że wydaje siÄ™ wrÄ™cz naturalny i niepodlegajÄ…cy zmianie. WedÅ‚ug Wollstonecraft, u podstaw wartoÅ›ci publicznych leżą wartoÅ›ci prywatne, ksztaÅ‚cone w domu rodzinnym, a małżeÅ„stwo jest podstawowÄ… komórkÄ… spoÅ‚ecznÄ…, jednakże, aby posiadaÅ‚o ono wartość oraz różniÅ‚o siÄ™ od “legalnej prostytucji”, musi być zawarte pomiÄ™dzy istotami równymi sobie. Konsekwentnie filozofka widzi konieczność zainteresowania sfery publicznej tym, co dzieje siÄ™ w sferze prywatnej. W przeciwieÅ„stwie do mężczyzny, który żyje w Å›wiecie zewnÄ™trznym, gdzie realizuje swoje cele oraz zmaga siÄ™ z wyzwaniami, wzbogacajÄ…c swojÄ… osobowość, kobieta zajmuje niezmiennÄ… przestrzeÅ„ gospodarstwa domowego. Nie majÄ…c innej możliwoÅ›ci skazana jest na jedynÄ… dostÄ™pnÄ… jej opcjÄ™ - wyjÅ›cie za mąż. „Kobiety dorastajÄ… w Å›wiecie przyjemnostek i nie pozostaje im nic innego, jak wyłącznie korzystne zamążpójÅ›cie, do którego dążą przez caÅ‚y swój wolny czas, można wiÄ™c je nazwać legalnymi prostytutkami.[5]” LegalnÄ… prostytucjÄ… Wollstonecraft nazywa małżeÅ„stwo oparte na nierównoÅ›ci, w których kobieta zostaje sprzedana swojemu mężowi przez swojego ojca, jako piÄ™kna kochanka, wspóÅ‚czujÄ…ca pocieszycielka, troskliwa matka jego przyszÅ‚ych dzieci i gotowa na wszystko sÅ‚użąca. Z racji tego, że jedynym celem mÅ‚odej kobiety jest wyjÅ›cie za mąż, ważne jest, aby przyszÅ‚y mąż miaÅ‚ odpowiedniÄ… pozycjÄ™, co pozwoli jej, jako jego żonie, wieść dostatnie oraz wygodne życie. To zaÅ› sprawia, że jako towar do sprzedania, dziewczynka wychowywana jest jako przyszÅ‚y obiekt pragnieÅ„ mężczyzny, dlatego też najważniejsze jest jej „opakowanie”. Koncentruje siÄ™ ona na nieustannej pielÄ™gnacji wÅ‚asnego ciaÅ‚a oraz ksztaÅ‚towaniu go w sposób, który bÄ™dzie wzbudzaÅ‚ pożądanie mężczyzny (za przykÅ‚ad może tu sÅ‚użyć noszenie gorsetu, który sprawiaÅ‚, że talia kobiety wyglÄ…daÅ‚a bardzo smukle). Dlatego też mÅ‚oda kobieta, której gÅ‚ównÄ… troskÄ… jest dbanie o jej wyglÄ…d zewnÄ™trzny, staje siÄ™ niewolnicÄ… swoich zmysÅ‚ów oraz uczuć, co rodzi ogólny poglÄ…d, jakoby natura kobieca byÅ‚a uczuciowa i nieracjonalna. „Kobiety stajÄ… siÄ™ niewolnikami swoich zmysÅ‚ów[6]” i w konsekwencji uważa siÄ™ je za gÅ‚upiutkie i niewinne. Utożsamiane sÄ… z dziećmi, co pozwala utrzymać je w pozycji zależnoÅ›ci od dorosÅ‚ego oraz racjonalnego mężczyzny. „[Mężczyźni] utrwalajÄ… odpowiednie zachowanie kobiet poprzez traktowanie ich jak maÅ‚e dzieci.[7]” Jak wiadomo, dziecko z reguÅ‚y traktuje siÄ™ niepoważnie, jego sÅ‚owa nic nie znaczÄ… albo znaczÄ… niewiele. Dziecku, kiedy jest grzeczne, kupuje siÄ™ nowÄ… zabawkÄ™, kiedy zaÅ› zachcianka zostaje zaspokojona, przestaje siÄ™ wtrÄ…cać w dorosÅ‚e sprawy. Nie poszukuje wÅ‚asnego ja, ekspresji, rozwoju oraz faktycznej wÅ‚adzy. Dlatego też patriarchat promuje wzorzec kobiety jako sÅ‚odkiego, rozpieszczonego berbecia. Poza byciem piÄ™knÄ…, kobietÄ™ od maÅ‚ego uczy siÄ™, że powinna identyfikować siÄ™ z sÅ‚użalczoÅ›ciÄ…: jej gÅ‚ównym zadaniem jest sprawianie przyjemnoÅ›ci mężczyznom. Dlatego też proces wychowania dziewczynek różni siÄ™ od wychowanie chÅ‚opców, których obdarza siÄ™ zdecydowanie wiÄ™kszÄ… wolnoÅ›ciÄ… niż ich rówieÅ›nice. MogÄ… oni biegać, wspinać siÄ™ na drzewa, uprawiać bijatyki. Bez przeszkód hartujÄ… swoje ciaÅ‚a i umysÅ‚y. Możliwość ruchu uzmysÅ‚awia im, że Å›wiat to wyzwanie, które można podjąć i zwyciężyć. Å»ycie jest pasmem marzeÅ„ i celów stojÄ…cych przed nimi po to, by je na nowo kreować i realizować. W przeciwieÅ„stwie do mężczyzn, pÅ‚ci piÄ™knej „aby zachować osobiste piÄ™kno, chlubÄ™ każdej kobiety, kobietom krÄ™puje siÄ™, wÄ™zÅ‚ami mocniejszymi niż chiÅ„skie bandaże, nie tylko ich czÅ‚onki, ale także uzdolnienia, skazujÄ…c je tym samym na osiadÅ‚y tryb życia, podczas gdy chÅ‚opcy bez przeszkód folgujÄ… na wolnym powietrzu…[8]” Nie garb siÄ™, nie biegaj, nie wypada siÄ™ przepychać, zachowuj siÄ™ porzÄ…dnie, nie mów, kiedy nie pytajÄ…, spuszczaj oczka skromnie, kiedy chwalÄ…, siedź grzecznie, bÄ…dź miÅ‚a i uprzejma - takie sÅ‚owa z reguÅ‚y sÅ‚yszÄ… maÅ‚e dziewczynki. Ten typ wychowania sprawia, że stajÄ… siÄ™ one pasywne, nieÅ›miaÅ‚e, nie potrafiÄ… formuÅ‚ować swoich opinii lub podejmować nowych wyzwaÅ„. Z reguÅ‚y zajmujÄ… siÄ™ plotkami tudzież “gÅ‚upotkami”. WedÅ‚ug wielu filozofów, na przykÅ‚ad J.J. Rousseau, taka jest wÅ‚aÅ›nie kobieca natura: „Kobieta jest stworzona, aby zadawalać mężczyznÄ™[9]”, wychowanie zaÅ› oraz edukacja sÅ‚użyć majÄ… rozwijaniu przypisanych kobiecie przez patriarchat walorów. „Edukacja kobiet powinna zawsze odnosić siÄ™ do mÄ™skiej. [Kobiety] winny zadawalać i być użytecznymi dla nas, uczyć nas miÅ‚oÅ›ci oraz rozwijać naszÄ… pewność siebie. Wychowywać nas, kiedy jesteÅ›my mÅ‚odzi, a także troszczyć siÄ™ o nas, kiedy dorastamy, pocieszać nas oraz uczestniczyć w naszym życiu z Å‚atwoÅ›ciÄ… i w zgodzie; to wÅ‚aÅ›nie sÄ… obowiÄ…zki kobiety i tego winny być uczone od maleÅ„koÅ›ci.[10]” Wollstonecraft ostro krytykuje tego rodzaju podejÅ›cie, twierdzÄ…c, że kobieta nie jest z natury gorsza od mężczyzny, nie jest również stworzona do tego, aby umilać mu życie. Jest to raczej wynik przejÄ™cia wÅ‚adzy nad kobietami przez mężczyzn dziÄ™ki ich sile fizycznej: “Wydaje siÄ™, że to siÅ‚a ciaÅ‚a daÅ‚a mężczyźnie naturalnÄ… przewagÄ™ nad kobietÄ… i to jest jedyny solidny argument, na którym można oprzeć przewagÄ™ pÅ‚ci.[11]” Po drugie, problem leży w sposobie edukacji kobiet, która w czasach filozofki, ksztaÅ‚ciÅ‚a w kobietach raczej cechy poddaÅ„stwa i niewolnictwa, aniżeli racjonalnego myÅ›lenia. Po trzecie, kobiety stawia siÄ™ w sytuacji bez wyboru; nie majÄ… one żadnej alternatywy poza byciem piÄ™knÄ…, posÅ‚usznÄ… żonÄ… tudzież matkÄ…. Jedyna drogÄ…, która może zmienić stan, w jakim pozostajÄ… kobiety, to wyrwanie ich ze szponów niewolnictwa za pomocÄ… odpowiedniej edukacji. Takiej edukacji, która „powoli wyostrza zmysÅ‚y, ksztaÅ‚ci charakter, modyfikuje budzÄ…ce siÄ™ namiÄ™tnoÅ›ci oraz ożywia rozum zanim jeszcze ciaÅ‚o dojrzeje[12]”. DoskonaÅ‚a edukacja, wedÅ‚ug Wollstonecraft, to wzór przypominajÄ…cy rodzaj wychowania charakterystycznego dla klasycznej Grecji, który ma na uwadze zarówno hartowanie ciaÅ‚a jak i ducha jednostki, w którym kobiety bÄ™dÄ… zachÄ™cane do rozwijania swojej osobowoÅ›ci, eksploracji Å›wiata, formuÅ‚owania opinii i poszerzania wiedzy nie tylko w dziedzinach, w których dominowali mężczyźni, jak filozofia, nauka, polityka , ale także i w uznawanych za typowo kobiece, czyli zajmowanie siÄ™ domem i opieka nad dziećmi. Wollstonecraft przekonuje, że kobieta jest zdolna do tego, aby realizować siÄ™ zawodowo, ksztaÅ‚tować swój umysÅ‚ i podejmować racjonalne decyzje. Jedynym warunkiem jest to, aby otrzymaÅ‚a takÄ… szansÄ™. Ogólnie kobietÄ™ postrzegano przede wszystkim poprzez jej funkcje biologiczne, nastÄ™pnie jako niewolnicÄ™, która ma sprawiać przyjemność, i wreszcie jako istotÄ™, która jest wybrakowanym mężczyznÄ…. W każdym bÄ…dź razie kobieta byÅ‚a uważana za gÅ‚upszÄ…, a jej samej nie traktowano poważnie. Jeżeli zaÅ› kogoÅ› traktuje siÄ™ niepoważnie, to osoba ta bÄ™dzie siÄ™ w ten sposób zachowywać. Można tu przytoczyć regułę samospeÅ‚niajÄ…cej siÄ™ przepowiedni. SamospeÅ‚niajÄ…ca siÄ™ przepowiednia to faÅ‚szywe uprzedzenie, w które wszyscy wierzÄ…, co sprawia, że staje siÄ™ ono prawdziwe[13]. Miranda Fricker twierdzi, że owÄ… teoriÄ™ można zastosować do stereotypów zwiÄ…zanych na przykÅ‚ad z pÅ‚ciÄ…. „Stereotypy mogÄ… być odczuwalne jako pewnego rodzaju forma oczekiwaÅ„, które mogÄ… wpÅ‚ywać na zachowania ludzi.[14]” W „Testimony Injustice” Fricker podaje przykÅ‚ad badania przeprowadzonego przez Roberta Rosenthala and Lenore Jacobsona. W pewnej szkole przypadkowo wylosowano dwadzieÅ›cia procent dzieciaków, które zostaÅ‚y przedstawione nauczycielowi jako wybitnie uzdolnione. Osiem miesiÄ™cy później okazaÅ‚o siÄ™, że dzieci te znacznie rozwinęły swój potencjaÅ‚ intelektualny i miaÅ‚y lepsze wyniki niż pozostaÅ‚e[15]. Pożądane nastawienie nauczyciela wywoÅ‚aÅ‚o pozytywnÄ… zmianÄ™, dlatego też Wollstoncraft podkreÅ›la konieczność zmiany sposobu postrzegania kobiety oraz kreowania jej dodatniego wizerunku w spoÅ‚eczeÅ„stwie. PoglÄ…dy Wollstonecraft dotyczÄ…ce małżeÅ„stwa oraz rodziny sÄ… dość tradycyjne. Nie poucza ona, że kobieta powinna rezygnować z rodziny i zajmować siÄ™ tylko i wyłącznie swojÄ… karierÄ…. „Nie twierdzÄ™, że kobiety winny porzucić swoje rodziny.[16]” Ponadto przyznaje, że obowiÄ…zki domowe kobiety i mężczyzny różniÄ… siÄ™ zdecydowanie od siebie. „Kobiety majÄ… inne obowiÄ…zki do speÅ‚nienia, jednak sÄ… to ludzkie obowiÄ…zki.[17]” Mimo że filozofka nie wyÅ‚uszcza, jakie sÄ… obowiÄ…zki mężczyzny, wydaje siÄ™, że winien on pozostać przy tradycyjnej jego funkcji, jakÄ… byÅ‚o utrzymanie gospodarstwa domowego, aniżeli pomaganie w pracach domowych. „Pozwólcie kobietom stać siÄ™ racjonalnymi oraz wolnymi istotami, a one szybko stanÄ… siÄ™ dobrymi matkami i żonami, pod warunkiem oczywiÅ›cie, że mężczyźni nie bÄ™dÄ… zaniedbywać swoich obowiÄ…zków jako ojcowie i mężowie.[18]” Na takie postulaty byÅ‚o wówczas zdecydowanie za wczeÅ›nie, należy pamiÄ™tać, że Wollstonecraft pisaÅ‚a w czasach, kiedy nie istniaÅ‚o ani pojÄ™cie feminizmu, jak i również żaden ruch feministek lub chociażby sufrażystek[19]. W książce „A Vindication of The Rights of Woman” autorka postuluje po pierwsze, aby małżeÅ„stwo byÅ‚o oparte na przyjaźni, po drugie, aby praca kobiet w domu byÅ‚a doceniana (temu również ma sÅ‚użyć edukacja, która sprawi, że bÄ™dzie ona swoje prace wykonywaÅ‚a w sposób doskonaÅ‚y i wzbudzajÄ…cy szacunek), a po trzecie, ażeby kobieta, która jest niezamężna, posiadaÅ‚a wybór i możliwość samodzielnego utrzymania siÄ™ przy życiu. MałżeÅ„stwo winno opierać siÄ™ na wzajemnym szacunku oraz zrozumieniu, co osiÄ…gnąć można tylko wtedy, gdy partnerzy sÄ… równi sobie. Kobieta zaÅ› stanie siÄ™ równa mężczyźnie, gdy ćwiczyć bÄ™dzie swój umysÅ‚ i ciaÅ‚o. BÄ™dzie wtedy nie tylko jego partnerem, ale również i przyjacielem. Wollstonecraft zdecydowanie wyżej ceni sobie przyjaźń pomiÄ™dzy mężem i żonÄ…, aniżeli miÅ‚ość. MiÅ‚ość to namiÄ™tność, gwaÅ‚towne emocje, które choć sÄ… intensywne, trwajÄ… krócej. Przyjaźń to coÅ› głębszego i czÄ™stokroć trwa caÅ‚e życie, z racji tego, że oparta jest na chÄ™ci zrozumienia oraz poszanowaniu drugiej osoby. „Najbardziej uÅ›wiÄ™conÄ… wiÄ™ziÄ… spoÅ‚ecznÄ… jest przyjaźń.[20]” Pasja miÅ‚osna, cecha zwiÄ…zków mÅ‚odzieÅ„czych, czÄ™stokroć przeszkadza w prawidÅ‚owym wypeÅ‚nianiu obowiÄ…zków przez męża i żonÄ™. Przyjaźń natomiast, która jest cechÄ… zwiÄ…zku dojrzaÅ‚ego, pozwala na racjonalne realizowanie siÄ™ obu jednostek w spoÅ‚eczeÅ„stwie.” Ponadto, kobieta wyksztaÅ‚cona lepiej wypeÅ‚nia swoje obowiÄ…zki. „Aby wypeÅ‚niać domowe obowiÄ…zki potrzebna jest stanowczość[21]”, której nie rodzi natura emocjonalna i rozchwiana, lecz raczej taka, co mocno stoi na ziemi i chÅ‚odnym okiem spoglÄ…da na Å›wiat i ludzki. Poza tym, odpowiednia edukacja pomaga również w wychowywaniu dzieci, które w przyszÅ‚oÅ›ci majÄ… być obywatelami tworzÄ…cymi spoÅ‚eczeÅ„stwo. „Ludzkość wydaje siÄ™ zgadzać, co do tego, że dziećmi powinna zajmować siÄ™ matka. Z moich obserwacji wynika, że uczuciowe kobiety nie nadajÄ… siÄ™ do tego zadania, ponieważ porwane przez swoje emocje tylko rozpieszczajÄ… dziecko.[22]” Do wychowania potrzebne jest zdroworozsÄ…dkowe podejÅ›cie, które pozwoli matce kierować oraz edukować dziecko, wychowujÄ…c tym sposobem odpowiedzialnÄ… jednostkÄ™. Co wiÄ™cej, edukacja pozwala kobiecie nie tylko poczuć szacunek dla samej siebie, ale i również ten szacunek w oczach innych uzyskać. To nie piÄ™kne ciaÅ‚o, czy też stroje i nienaganna opinia budzÄ… respekt, a raczej aktywne dziaÅ‚anie. Nie pasywność, a dziaÅ‚anie przejawiajÄ…ce siÄ™ w doskonaÅ‚ym wypeÅ‚nianiu swoich obowiÄ…zków, a także rozwijaniu poprzez edukacje swojej osobowoÅ›ci - to wszystko wÅ‚aÅ›nie tworzy kobietÄ™, jako wolnÄ… i cieszÄ…cÄ… siÄ™ szacunkiem jednostkÄ™. „Aby stać siÄ™ szanowanÄ… niezbÄ™dne jest ćwiczenie swojego umysÅ‚u, nie ma bowiem innej drogi do osiÄ…gniÄ™cia niezależnoÅ›ci.[23]” Mimo, że uważa ona małżeÅ„stwo za podstawowa komórkÄ™ spoÅ‚eczeÅ„stwa, nie twierdzi ona, jak wielu jej wspóÅ‚czesnych, że jest to jedyne wyjÅ›cie, zdarza siÄ™ bowiem tak, że kobieta może wybrać życie osoby niezamężnej. Jednakże kobieta, w czasach Wollstoncraft, jest kompletnie nieprzygotowana do samotnoÅ›ci, w przeciwieÅ„stwie do mężczyzny, który ma zawsze możliwość zabezpieczenia swojej przyszÅ‚oÅ›ci. Kobieta rozważana jest li tylko i wyłącznie w kontekÅ›cie teraźniejszoÅ›ci oraz poÅ›wiÄ™cenia siebie dla innych. Oznacza to, że jest „tu i teraz”, bez żadnej perspektywy na przyszÅ‚ość oraz zabezpieczenia finansowego. Dlatego też sytuacje kobiet niezamężnych, panien, którym nie udaÅ‚o siÄ™ “zÅ‚apać” męża czy też wdów, czÄ™sto bywaÅ‚y tragiczne. Pozostawione bez Å›rodków do życia oraz żadnej przydatnej edukacji, pozostawaÅ‚y na Å‚asce rodziny brata lub kuzyna czy też innego mężczyzny z rodziny, co rodziÅ‚o konflikty z paniÄ… domu. Wollstoncraft rozwiÄ…zanie takiej sytuacji widzi przede wszystkim w edukacji, która umożliwi kobiecie zdobycie zawodu, niezbÄ™dnego do prowadzenia niezależnej egzystencji. „Odpowiednia edukacja albo mówiÄ…c bardziej precyzyjnie dobrze poukÅ‚adane myÅ›li, umożliwiaÅ‚yby niezamężnej kobiecie wieść godne życie.[24]” „A Vindication of The Rights of Woman” jest jednym z pierwszych dzieÅ‚ filozoficznych, w którym zauważa siÄ™ oraz gÅ‚oÅ›no mówi o niewolniczej sytuacji kobiet. Mary Wollstonecraft, liberaÅ‚ka, która najwyżej ceni wolność, postuluje konieczność zmiany tego stanu rzeczy. DrogÄ… do tego jest gÅ‚ównie edukacja, która pozwoli kobiecie docenić siebie jako osobÄ™, a także sprawi, że stanie siÄ™ ona równa mężczyźnie (co doprowadzi do zmiany wizerunku kobiety w spoÅ‚eczeÅ„stwie). Mimo, iż Wollstonecraft zgadza siÄ™ na tradycyjny podziaÅ‚ ról, nie traktuje małżeÅ„stwa jako jedynej opcji, w której kobieta może zrealizować swój potencjaÅ‚. JeÅ›li bÄ™dzie wyksztaÅ‚cona, zyska możliwość pracy również poza domem, co pozwoli jej na życie na swój wÅ‚asny koszt. Poza tym zwraca uwagÄ™ na to, że kobieta nie jest stworzona tylko do peÅ‚nienia funkcji biologicznych. Mimo faktu, że to ona powinna zajmować siÄ™ dziećmi, nie powinno jej to przeszkadzać w realizowaniu swojego potencjaÅ‚u intelektualnego. Nie do koÅ„ca chyba jednak Wollstonecraft zdaje sobie sprawÄ™, jak dÅ‚uga i trudna jest droga emancypacji kobiet. TroszkÄ™ naiwnie myÅ›li, że edukacja oraz małżeÅ„stwo oparte na przyjaźni sÄ… wystarczajÄ…cymi czynnikami, które wyzwolÄ… je z wiÄ™zów patriarchatu. Mimo wszystko uważam, że książki Mary Wollstonecraft powinny być obowiÄ…zkowÄ… lekturÄ… dla każdej osoby, która interesuje siÄ™ sprawÄ… równouprawnienia kobiet. [1] V.L Muller, What can liberals learn from Mary Wollstonecraft? w Feminist Interpretation of Mary Wollstonecraft, pod red. M.J. Falco, University Park: Pennsylvania State University Press, 1996, s. 48 [2] V. Sapiro, Wollstonecraft, Feminism and Democracy ‘Being Bastilled’, w Feminist Interpretation of Mary Wollstonecraft, pod red. M.J. Falco, University Park: Pennsylvania State University Press, 1996, s. 35 [3] M. Wollstonecraft, A Vindication of the Rights of Women, Penguin Books, London, 1992, s. 91 [4] Ibidem, s. 100 [5] Ibidem, s.151 [6] Ibidem, s. 153 [7] Ibidem, s. 101 [8] Ibidem, s. 128 [9] J.J. Rousseau, Emil,http://www.ilt.columbia.edu/pedagogies/rousseau/em_eng_bk5.html [10] Ibidem [11] M. Wollstonecraft, A Vindication…, op. cit., s. 124 [12] Ibidem, s. 102 [13] S. S. Wineburg, The Self-Fulfillment of the Self-Fulfilling Prophecy, Educational Researcher, Vol. 16, No. 9 (Dec., 1987), s. 28-37, [14] M. Fricker, Epistemic Injustice, Power and the Ethics of Knowing, Oxford University Press, Oxford 2007, s. 56 [15] Ibidem, s. 56 [16] M. Wollstonecraft, A Vindication…, op. cit., s. 155 [17] Ibidem, s. 139 [18] Ibidem, s. 299 [19] V. Sapiro, Wollstonecraft, Feminism and Democracy ‘Being Bastilled’, w Feminist Interpretation of Mary Wollstonecraft, pod red. M.J. Falco, University Park: Pennsylvaia State University Press, 1996, s. 34 [20] M. Wollstonecraft, A Vindication…, op. cit., s. 113 [21] Ibidem, s. 160 [22] Ibidem, s. 161 [23] Ibidem, s. 139 [24] Ibidem, s. 116
3.22 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| « poprzedni artykuÅ‚ | nastÄ™pny artykuÅ‚ » |
|---|
|
Henry Miller |
|
| Czytaj całość |
| Esej o komizmie |
|
|
|
| Czytaj całość |
| Gustave Moreau |
|
|
|
| Czytaj całość |
| Liberalizm się opłaca |
|
|
|
| Czytaj całość |
| Pan i pani i kolej |
|
- To chyba jasne – pani wróciÅ‚ dobry humor – przecież musiaÅ‚a wczeÅ›niej wypisać bilet, wydrukować, podać. Za pracÄ™ należy siÄ™ zapÅ‚ata. - Masz racjÄ™, kochanie. PoszedÅ‚bym jeszcze dalej – pan wpadÅ‚ w ten sam ton – jeÅ›li pociÄ…g ma opóźnienie, pasażerowie, powinni dopÅ‚acić do biletu, bo obsÅ‚uga pracuje dÅ‚użej, wiÄ™c należy siÄ™ jej dodatek za nadgodziny. - Aby siÄ™ pasażerowie zbytnio nie niecierpliwili oczekujÄ…c na pociÄ…g – pani przyszedÅ‚ do gÅ‚owy rewelacyjny pomysÅ‚ – niech posprzÄ…tajÄ… dworzec. Nie bÄ™dÄ… zÅ‚oÅ›liwie brudzić. |
|
| Czytaj całość |
| Zaszła w ciążę dzięki posągowi płodności |
|
|
|
| Czytaj całość |
| W Gdańsku powstanie najdokładniejszy zegar świata |
|
|
|
| Czytaj całość |
| Strona wyświetla się nieprawidłowo? |
|
Mozilla Firefox (kliknij tutaj) - Firefox dziÄ™ki ponad 6000 dodatków umożliwia Ci dopasowanie go dokÅ‚adnie do Twoich potrzeb. Opera (kliknij tutaj) - Najszybsza przeglÄ…darka na Å›wiecie Opera 10.53. |
|
| Czytaj całość |